Dla Mai Blanco
Dla wojownika, który strzeże mnie przed ciemnością
Boimy się miłości, boimy się konsekwencji jakie za sobą niesie. Tego jaka jest i ile potrafi zmienić. Uciekamy od niej, gdy tylko pojawi się na horyzoncie. Nie potrafimy spojrzeć jej w oczy, niszczymy nasze serca, by tylko nie mogła w nich zapuścić swoich korzeni. Niszczymy wszystko jakby była to największa krzywda powodująca ból, cierpienie, a przede wszystkim samotność. Rujnujemy każde światło jakie w sobie tli, nie wybieramy drogi, która do niej prowadzi. Czemu? Bo jesteśmy słabi, uwięzieni w sobie, zagubieni, nie mogący trzeźwo myśleć. Pozwalamy by miłość owiewała nas swoimi wadami, a nie zaletami. Pozwalamy na smutek, odsuwamy radość i szczęście.