piątek, 8 sierpnia 2014

Chapter fourth: Przegrać z samym sobą




Dla Mai Blanco 
Dla wojownika, który strzeże mnie przed ciemnością 


Boimy się miłości, boimy się konsekwencji jakie za sobą niesie. Tego jaka jest i ile potrafi zmienić. Uciekamy od niej, gdy tylko pojawi się na horyzoncie. Nie potrafimy spojrzeć jej w oczy, niszczymy nasze serca, by tylko nie mogła w nich zapuścić swoich korzeni. Niszczymy wszystko jakby była to największa krzywda powodująca ból, cierpienie, a przede wszystkim samotność. Rujnujemy każde światło jakie w sobie tli, nie wybieramy drogi, która do niej prowadzi. Czemu? Bo jesteśmy słabi, uwięzieni w sobie, zagubieni, nie mogący trzeźwo myśleć. Pozwalamy by miłość owiewała nas swoimi wadami, a nie zaletami. Pozwalamy na smutek, odsuwamy radość i szczęście.

środa, 16 lipca 2014

Chapter third: Czasem wspomnienia są silniejsze od nas samych





Chłód nocy zaczął powoli przepuszczać między siebie ciepło zbliżającego się dnia. Meksykanin najbardziej lubił tę porę doby, gdyż wszystko wtedy ożywało, wracało do życia. Gdy otacza nas ciemność jesteśmy przygaszeni, a nasze ruchy są jakby osłabione, nie w pełni możliwe do wykonania. Rzadko kiedy podejmujemy wtedy trafne decyzje, gdyż to światło dopiero daje nam pełni sił i wypuszcza na nasze twarze uśmiech. W nocy można łatwo się zgubić, stracić szanse na odnalezienie właściwych kroków na swojej ścieżce. 

wtorek, 1 lipca 2014

Chapter second: Nie wszystkie bajki kończą się szczęśliwie





Człowiek umiera i ... I już go nie ma prawda? Odszedł, rozpłynął się, usnął na wieki bez możliwości obudzenia się z pięknego snu. Lecz co się dzieję z ludźmi, których zostawia? Mają o nim zapomnieć, przestać myśleć, uspokoić ból i pozwolić mu wygasnąć? Przecież wspomnienia zawsze będą w nas trwać, nawet te złe i to wyróżnia człowieka od innych. To, że potrafi pamiętać wszystko co sprawiło mu radość, ale również i smutek. To właśnie wspomnienia budują nasze życie, nieustannie się nami opiekują, obdarzają szczęściem i spokojem. Potrafią też nas niszczyć, ale tylko dlatego, że im na to pozwalamy.